Morning after
Treść piosenki nie ma co prawda chwilowo odzwierciedlenia w moim życiu, ale nie przeszkadza mi to słuchać tego utworu na okrągło. Muszę się nim zmęczyć, bo nie da mi spokoju. Ehh, było nie oglądać z bratem Underworlda 2 po raz kolejny.
Treść piosenki nie ma co prawda chwilowo odzwierciedlenia w moim życiu, ale nie przeszkadza mi to słuchać tego utworu na okrągło. Muszę się nim zmęczyć, bo nie da mi spokoju. Ehh, było nie oglądać z bratem Underworlda 2 po raz kolejny.
19 Lipiec 2011 @ 1:16 PM
Widzisz? A BOMie czeka na Cię ,,Sin City”;]
19 Lipiec 2011 @ 1:16 PM
PS
No i NARESZCIE coś z blogiem ruszyłeś. Jak Cię znam nie na długo, ale cóż… zawsze coś ^^
19 Lipiec 2011 @ 3:10 PM
Tia, obaczym, panie Ced, obaczym…
Ja się wieczorem pojawię, więc noc filmowa jak najbardziej mile widziana